Reklamy idealnie dopasowane i uczące się na wyszukiwaniach użytkowników – takie są, przynajmniej według twórców, Allegro Ads. Na tle pozostałych formatów, z którymi możemy spotkać się w serwisie (oczywiście, jeśli pominiemy tu narzędzia geotargetowania i ciasteczka), ma je wyróżniać właśnie najlepsza znajomość potencjalnego klienta. Co jeszcze? Czy warto je przetestować w swoich działaniach?
Od dyskontu do giganta e-commerce
Allegro Ads to wisienka na torcie zmian, które ostatnio możemy obserwować w strategii i funkcjonowaniu serwisu. Staje się coraz bardziej jasne, że celem Allegro jest wyjście z pozycji dyskontu i przerodzenie się w profesjonalną platformę e-commerce, na której znajdziemy dosłownie wszystko. Zamiast sortowania według ceny, serwis promuje filtr trafności. Dzięki temu premiuje profesjonalne oferty, najczęściej ze sprawdzonych źródeł i te pochodzące od dużych firm, dla których Allegro jest kolejnym kanałem dystrybucji. To właśnie ich obecność sprawia, że serwis przeradza się w ogromny, wielobranżowy multibrand. Czy to oznacza, że niska cena, która początkowo była jego głównym wyróżnikiem, przestaje mieć znaczenie? Nie, ale zaczyna schodzić na dalszy plan. Rok 2020 upłynie pod znakiem profesjonalizacji i spychania w niszę podróbek ubrań i sprzętu, które opanowały serwis.
Allegro Ads – sekrety panelu
Duży klient potrzebuje dużych możliwości dla swojego biznesu. I właśnie tu pojawia się miejsce dla Allegro Ads. Skojarzenia z Google Ads i Facebook Ads, które nasuwają się już na wstępie, zapewne są zamierzone. Allegro podkreśla swoją pozycję polskiego giganta, sugerując, że stworzone przez serwis narzędzie ma podobną konstrukcję i stoją za nim równie rozbudowane i skuteczne algorytmy. Zanim jednak będziemy mogli ocenić jego skuteczność i możliwości, najpierw rzućmy okiem na budowę panelu i jego główne funkcje. Dzieli się on na pięć kart:
- Kampanie – to w tej karcie tworzymy i optymalizujemy nasze działania. Jeśli nie posiadamy dostępu do reklamy graficznej i narzędzia Google Ads, mamy dwie możliwości. Pierwsza to stworzenie kampanii opartej o oferty sponsorowane, dzięki czemu zwiększamy widoczność ofert wewnątrz serwisu. Druga to opcja promowania swoich produktów na Facebooku. My dziś zajmiemy się tylko ofertami sponsorowanymi.
- Statystyki – tu, oczywiście, sprawdzamy efektywność kampanii, zwiększając w przyszłości szansę na skuteczną optymalizację.
- Planer kampanii – do tej karty dostaniemy dostęp, jeśli wydamy na reklamę w serwisie 3000 zł w ciągu trzech miesięcy lub wykupimy w panelu Allegro abonament profesjonalny. Narzędzie jest świetnym uzupełnieniem popularnego Tradewatcha, a dobrze używane będzie w stanie znacznie ułatwić wybór ofert i stawek.
- Moje pliki – miejsce, w którym znajdują się wygenerowane w statystykach raporty. Możemy je pobrać w formie plików xls.
- Pomoc – FAQ, infolinia, krótko mówiąc: support Allegro.
Jak stworzyć kampanię?
Po krótkiej przebieżce przez panel, spróbujmy ustawić swoją pierwszą kampanię. Gdy się zalogujemy, na pierwszy plan wysuwa się karta, w której możemy tworzyć, optymalizować i usuwać nasze kampanie.
Klikamy „dodaj kampanię”. Tak, jak wspominałem, dziś skupimy się tylko na ofertach sponsorowanych. Więc wybieramy tę pierwszą opcję.
Na początku dodajemy nazwę kampanii. Następnie Allegro zapyta nas o to, które oferty chcemy reklamować. Zdecydowanie rekomenduję ręczny wybór. Wszystkie pozostałe możliwości obarczone są sporym ryzykiem przepalania środków. Choć rekomendowana przeze mnie opcja jest bardziej czasochłonna i wymaga dogłębnej analizy, to ostateczne schemat ten pozwala na sprawne znalezienie „złotego środka” optymalizacji.
Zarządzaj masową edycją ofert z asystentem Ofertator
Wybór ofert, budżet i emisja
Będziemy tworzyć kilka grup produktowych. Jestem zwolennikiem przygotowywania ich na podstawie trzech parametrów:
- Kategoria – ważne, by była mocno zawężona, aby CPC (czym jest CPC wyjaśniam w dalszej części artykułu) było podobne wśród wybranych ofert.
- Cena – warto wyjść ze średniej wartości koszyka, który mamy na swoim koncie Allegro. Ja staram się wybierać aukcje z cenami od 75% do 125% średniej wartości koszyka, jednak tu wiele zależy od kategorii i trendu. Wykorzystajmy w tym miejscu strategię Allegro i nie promujmy tylko tanich produktów, bo osiągnięcie dobrego zwrotu z inwestycji będzie znacznie trudniejsze.
- Popularność – bierzmy pod uwagę święta, okoliczności i zachowania innych sprzedawców Np. sprzedaż gadżetów ze wzorami w kształcie serc warto promować na kilka dni przed Walentynkami. Po raz drugi wykorzystajmy wizję Allegro i pokażmy produkty z dobrymi ocenami i z maksymalnie uzupełnionymi parametrami. Każdy z tych czynników będzie brany pod uwagę przez algorytm i premiowany.
Kiedy już wybierzemy oferty, czas na budżet. Allegro sugeruje nam stawki oraz maksymalne CPC i moim zdaniem warto się nimi kierować. Dobrze jest też przeanalizować swoją kategorię i sprawdzić okresy wzrostów z poprzednich lat. Być może i tym razem będą tożsame, dlatego warto zaryzykować i przynajmniej minimalnie zwiększyć stawkę CPC w czasie prognozowanej zwyżki aktywności. Na koniec wybieramy miejsca emisji – to bardzo indywidualny parametr. Na początku jednak rekomenduję wybranie wszystkich miejsc i sprawdzenie ich efektywności.
Statystyki
Kiedy minęło od 7 do 14 dni od startu kampanii, możemy zajrzeć do karty „Statystyki”.
Ustawiamy zakres dat. Jak wiemy, klienci kupują według statystyk z ostatnich 30 dni, ponieważ właśnie z tego okresu widoczna jest liczba sprzedanych przedmiotów na aukcji. Ta ilość służy także do obliczenia popularności oferty. Pamiętajmy o tym, że statystyki z dnia dzisiejszego trzeba wykluczyć, ponieważ z reguły będą one mylnie wskazywały mocny spadek.
W panelu możemy sprawdzić kilka miar skuteczności reklamy. Moim zdaniem warto przeanalizować cztery poniższe:
- Kliknięcia – jak się domyślamy, to liczba kliknięć w naszą ofertę podczas emisji reklamy.
- Wartość sprzedaży – wskaźnik pokazujący, jaki wolumen sprzedażowy generowała reklama dzień po dniu.
- CTR – to wartość określająca procentową skuteczność „klikalności” reklamy w stosunku do ilości wyświetleń. CTR na poziomie 2% oznacza, że na 100 wyświetleń reklamy w ofertę kliknęły 2 osoby. „Reklama jest tańsza, jeśli lepiej żre” – te słowa Rahima Blaka najlepiej oddają istotę wskaźnika.
- CPC – to miara wskazująca, ile średnio dziennie płaciliśmy za jedno kliknięcie, które mogło doprowadzić do konwersji. Ten czynnik będzie dla nas bardzo istotny, jeśli chcemy zmniejszyć koszty i uzyskać odpowiedni podział kampanii na grupy reklam.
Moje pliki
Wszystkie statystyki warto weryfikować pobierając je do arkusza kalkulacyjnego. Tutaj dwie uwagi, które pozwolą nam na ich bardziej praktyczne wykorzystanie:
- Statystki rozbijmy na oferty oraz miejsca emisji.
- Po pobraniu stwórzmy w arkuszu dodatkową kolumnę, która pozwoli nam zweryfikować, jaki mamy stosunek kosztów do wartości sprzedaży. Wystarczy, że wstawimy dodatkową kolumnę i wpiszemy prostą formułę. Dzielimy wartość znajdującą się w kolumnie z kosztami przez wartość sprzedaży i ustawiamy formatowanie komórek na procentowe.
To jeszcze nie wszystko…
Tak wygląda jeden z mechanizmów tworzenia kampanii w Allegro Ads. Należy jednak pamiętać, że metod pracy z tym narzędziem jest znacznie więcej. Bardzo wiele zależy od kategorii, trendów i specyfiki branży, co warto mieć na uwadze. Analizujcie, testujcie różne metody i wyciągajcie wnioski. Zapewne wielu z Was ma swoje rozwiązania i praktyki związane z Allegro Ads, dlatego zachęcam Was do podzielenia się uwagami w sekcji komentarzy.
Autor: Marcin Szlęzak

















