Dlaczego allegro wprowadza zmiany? Nowości w serwisie aukcyjnym

Dlaczego Allegro wprowadza zmiany? Poznaj najnowsze nowości w serwisie aukcyjnym i dowiedz się, jak mogą wpłynąć na Twoją sprzedaż!

18 lipca był dla Sprzedawców Allegro dniem przełomowym. Tego dnia ukazała się informacja dotycząca zmiany sposobu naliczania aukcji promowanych. Pomarańczowy serwis dotrzymał wcześniejszych obietnic i umożliwił włączanie i wyłączanie promowania oferty. Funkcjonalność, na którą czekaliśmy latami! Entuzjazm opadł bardzo szybko, gdy tylko szczegółowo przyjrzeliśmy się regulaminowi tej zmiany. Nikt nie przypuszczał, a jednak… Allegro postanowiło wykorzystać moment i zwiększyć koszty promocji o 250%. W internecie zawrzało: serwisy tematyczne, fora oraz media społecznościowe zostały zalane stosem negatywnych opinii dotyczących „dobrej zmiany”. Sam przyznam, że informacja dotycząca nowego sposobu naliczania opłat zaskoczyła mnie dość mocno. Po kilkunastu latach czytania komunikatów prasowych uważałem, że to, co najgorsze, już za nami. Myliłem się.

Marny los sprzedawców garażowych

Najnowsze zmiany Allegro najbardziej trafią w sprzedawców, którzy oszczędzali na edukacji, nowych technologiach i obsłudze posprzedażowej. Po kilku latach stabilności przyszedł moment na wywrócenie modelu sprzedaży, który pozwolił im zarabiać. Zaczęło się od miniaturek, zmian prowizji i opłat, a niebawem nowy wygląd aukcji. Mogę zapewnić, że to nie koniec 🙂 Z pewnej perspektywy nie dziwię się właścicielom Allegro.pl. Chcą wynieść swój serwis na kolejny poziom, a sam proces zakupowy uczynić jeszcze szybszym i bezpieczniejszym. Przeanalizujmy przykład: kupujący, który skorzystał z Allegro, czekał na towar 10 dni, miał trudność z kontaktem ze sprzedającym i otrzymał inny towar niż zamawiał, powie swoim znajomym, że to Allegro go oszukało, a nie sprzedawca „łowca31”. Śmieszą mnie komentarze osób, które mówią: „wejdzie Amazon do Polski, to zniszczy Allegro”. Odsyłam tych pewniaków do cennika Amazona i fundamentalnej zasady Jeffa Bezosa: to klient ma zawsze rację.

Przeczytaj również:  35 narzędzi do wsparcia sprzedaży na allegro

Nadzieja dla firm z wypracowaną marką

W tym całym zamieszaniu widzę również pozytywne strony biznesu. Skończy się zaniżanie cen i walka na grosiki. Żadna poważna firma nie pozwoli sobie przy tak dużych kosztach na walkę ceną. Skorzysta na tym niejedna branża. Liczę na poprawkę zarobków wśród osób, które na co dzień zajmują się tworzeniem aukcji i zarządzaniem ofertą Allegro. Już nie wystarczy wystawienie przedmiotu z obskurnym zdjęciem, rozjechanym szablonem i mottem: „niech się kręci”. Sektor związany z zarządzaniem ofertą urośnie, powstanie wiele profesjonalnych firm, które będą działać na wzór tych oferujących kampanie Google Ads, SEO czy działają w social mediach. Na samym końcu skorzystają klienci. Największa grupa użytkowników serwisu otrzyma produkt zgodny z opisem, w przystępnej cenie (nie zaniżonej) i w czasie, który jest uwzględniony w aukcji.

Kolejne zmiany w Allegro

Krótko przedstawię kilka zmian, które do mnie dotarły w ostatnim czasie:

  • czas wysyłki będziemy mierzyć w oparciu o tracking przesyłki,

  • koszt wysyłki nie będzie oceniany,

  • docelowy format oceny: polecam / nie polecam i nieobowiązkowy komentarz tekstowy,

  • 21 dni na prośbę o usunięcie „nie polecam” zamiast 14,

  • zakładka w Moim Allegro do akceptowania próśb o usunięcie „nie polecam”,

  • ocena produktu – podczas oceny sprzedającego zaprezentujemy 3 różne wersje formularza,

  • w późniejszym okresie sprawdzimy, czy kupujący chcą dodawać zdjęcia produktu do ocen,

  • wprowadzenie opcji „pakuj na prezent”,

  • wprowadzenie jak na eBay opcji start/stop,

  • zmiany w wyglądzie serwisu.

Przeczytaj również:  Błąd cenowy Allegro: co robić w przypadku pomyłki?

Jako pierwszy prezentuję nowe logo Super Sprzedawca Allegro 2017! (hehe)

Korzystając z okazji, chciałbym zaproponować twórcom serwisu pewną modyfikację. Wielu z nas otrzymało na skrzynkę mailową mało przyjemną wiadomość związaną z zamknięciem aukcji. Powód? Przedmiot narusza prawa wspomnianej firmy (wzór przemysłowy) lub kwestie oficjalnej dystrybucji na dany kraj. W ostatnim czasie również spotkało mnie to przykre zdarzenie. Po konsultacji z prawnikiem i firmą, która zgłosiła moje oferty, okazało się, że zaszła pomyłka. Pięćdziesiąt aukcji z dobrze nabitą sprzedażą po prostu zniknęło i nie ma możliwości ich przywrócenia. Straciłem wypracowaną pozycję, ogrom czasu i otrzymałem upomnienie przez pomyłkę… Aby zapobiec takim praktykom, proponuję skorzystać z nowej funkcji start/stop – wstrzymać sprzedaż na tych aukcjach i pozwolić drugiej stronie odnieść się do zarzutów w ciągu 7 dni. Uważam, że to dość logiczna opcja oraz ukłon w stronę sprzedawców.

Notka uzupełniająca: pomysłodawcą tej idei jest Elżbieta Baraniak.

Wracając do pytania z tematu posta:

  • bo może,

  • bo nie ma alternatywy,

  • bo przez wiele lat sprzedawcy stali się wygodni, oczekując wiele w zamian, nie dając za wiele,

  • bo mimo wielu propozycji, mało kto korzystał z rozwiązań konkurencyjnych.

skorzystaj z darmowych wskazówek dla twojej oferty


Sprawdź inne wpisy

Przewijanie do góry