Jednak czy na pewno wiesz, kiedy musisz ją podać, jak prawidłowo ją komunikować i co dokładnie zmienia dyrektywa Omnibus w Twojej ofercie na Allegro? Ten przewodnik rozkłada temat na czynniki pierwsze – bez prawniczego żargonu, za to z konkretnymi przykładami, które od razu zastosujesz na swoim koncie Allegro lub we własnym sklepie online.
Czym jest dyrektywa Omnibus?
Dyrektywa Omnibus (oficjalnie dyrektywa UE 2019/2161) to unijny pakiet przepisów zmieniający prawo ochrony konsumentów i dostosowujący je do realiów e-commerce. W Polsce obowiązuje od 1 stycznia 2023 roku i dotyczy zarówno sklepów internetowych, jak i stacjonarnych.
Głównym celem regulacji jest ukrócenie nieuczciwych praktyk handlowych – przede wszystkim fikcyjnych obniżek ceny, fałszywych recenzji oraz niejasnych zasad ustalania cen. W praktyce Omnibus wprowadza trzy filary ochrony konsumenta:
-
przejrzystość cen – w tym obowiązek informowania o najniższej cenie z ostatnich 30 dni,
-
walkę z fałszywymi opiniami – sprzedawca musi weryfikować autentyczność recenzji,
-
większą odpowiedzialność sprzedawców i platform wobec klientów.
Dla Ciebie jako sprzedawcy oznacza to konkretne, nowe obowiązki informacyjne. Ich zlekceważenie grozi nie tylko utratą zaufania klientów, ale też realnymi karami finansowymi – do tego wrócimy w dalszej części.
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką – na czym polega ten obowiązek?
To najważniejsza i najczęściej dyskutowana zmiana wprowadzona przez Omnibus. Zasada jest prosta:
Ogłaszając obniżkę ceny towaru lub usługi, obok nowej ceny musisz podać najniższą cenę z 30 dni przed obniżką – czyli najniższą cenę, jaka obowiązywała w ciągu ostatnich 30 dni poprzedzających start promocji.
Cel jest jasny: wyeliminować sztuczne zawyżanie cen tuż przed „promocją”. Klient ma może sam realnie ocenić, czy obniżka jest prawdziwa, czy jest to tylko marketingowy chwyt. Jest to więc mechanizm umożliwiający porównanie cen promocyjnych konkretnego towaru czy usługi.
Wyobraź sobie blender, którego cena przez ostatnie trzy miesiące wynosiła 299 zł. Tydzień przed Black Friday sprzedawca podnosi ją do 399 zł, by w trakcie akcji ogłosić „rabat 25%” i sprzedawać produkt za… 299 zł.
W świetle dyrektywy Omnibus taka praktyka jest niedozwolona. Sprzedawca i tak musi podać najniższą cenę z 30 dni przed obniżką, w tym przypadku 299 zł, co natychmiast obnaża, że „promocja” jest fikcją.
Jak prawidłowo komunikować najniższą cenę z ostatnich 30 dni w e-commerce?
Najważniejsze jest to, aby informacja była jasna, czytelna i dobrze widoczna. W praktyce sprawdzają się komunikaty typu:
-
„Najniższa cena z 30 dni przed obniżką wynosiła … zł”,
-
„250 zł to nasza najniższa cena w ciągu ostatnich 30 dni przed obniżką. Regularna cena poza okresami promocyjnymi to 300 zł”.
Warto pamiętać o jednym niuansie: cena promocyjna nie musi być niższa od ceny regularnej – decyduje porównanie z najniższą ceną z ostatnich 30 dni. Klient zyskuje przede wszystkim prawo do porównania, a nie gwarancję najtańszego zakupu w historii.
Omnibus na Allegro – jak to działa w praktyce informowanie o cenach towarów?
Allegro, jako platforma pośrednicząca między sprzedawcami a kupującymi, dostosowało swoje systemy do wymogów dyrektywy. Jak wygląda na Allegro najniższa cena z 30 dni w praktyce?
Przekreślona cena na Allegro odpowiada najniższej cenie, która była dostępna w danej ofercie u danego sprzedającego w ciągu ostatnich 30 dni. Innymi słowy, mechanizm wyświetlania ceny referencyjnej jest już wbudowany w platformę i działa automatycznie na poziomie konkretnej oferty.
Ważne: aby obniżka ceny była oznaczona tak jak na powyższym zdjęciu (oznaczenie zielone, minus procent), sprzedawca musi obniżyć cenę o minimum 5% w stosunku do najniższej ceny w ofercie za ostatnie 30 dni.
Najważniejsze zmiany związane z Omnibus na Allegro obejmują:
-
automatyczne wyliczanie ceny referencyjnej na podstawie historii danej oferty i ceny najniższej przed wprowadzeniem obniżki,
-
dostosowanie Strefy Okazji i mechanizmów promocyjnych do nowych zasad,
-
wyraźne oznaczanie płatnych wyników wyszukiwania Allegro Ads – klient musi wiedzieć, że w przypadku towarów na Allegro wyższa pozycja produktu może wynikać z reklamy,
-
informację, czy sprzedawcą jest przedsiębiorca, czy osoba prywatna – co wpływa na zakres praw konsumenta (np. prawo do zwrotu czy reklamacji).
Kluczowa zasada: odpowiedzialność spoczywa na sprzedawcy
To jeden z najczęściej mylonych obszarów. Choć Allegro udostępnia narzędzia liczące cenę z 30 dni, to nie platforma odpowiada za historię ceny – tylko Ty jako sprzedawca. Jeśli manipulujesz ceną, system pokaże to klientowi wprost, a w razie kontroli to Ty odpowiadasz za zgodność oferty z przepisami. Nie traktuj więc mechanizmu Allegro jako „tarczy” zwalniającej Cię z myślenia o polityce cenowej. Jeśli masz wątpliwości dotyczące zgodności ofert z regulaminem, zamów audyt konta Allegro.
Kiedy NIE trzeba podawać najniższej ceny z 30 dni? Wyjątki
Przepis nie jest absolutny. Nie w każdym przypadku informowanie o najniższej cenie z ostatnich 30 dni jest obowiązkowe. Kiedy NIE trzeba tego robić?
-
Brak ogłoszonej obniżki: jeśli po prostu aktualizujesz cennik lub katalog produktów i nigdzie nie komunikujesz tego jako promocji, przepis nie ma zastosowania. Liczy się sam fakt ogłoszenia obniżki, a nie zmiana ceny jako taka.
-
Oferty wiązane i progowe: niższa cena wynikająca z konstrukcji typu „2 w cenie 1”, „-5% przy zamówieniu powyżej 300 zł” czy „-10 zł na produkt X przy koszyku za minimum 200 zł” nie wymaga podawania ceny referencyjnej. To nie jest klasyczna obniżka ceny pojedynczego towaru, lecz warunkowa korzyść powiązana z całością zakupu.
-
Produkty nowo wprowadzone do obrotu: jeśli oferujesz towar krócej niż 30 dni przed obniżką, nie musisz podawać ceny wcześniejszej. To jednak zwolnienie tymczasowe – po przekroczeniu 30 dni obowiązek informowania o obniżeniu ceny towaru wraca.
-
Ogólne hasła marketingowe: komunikaty porównujące Cię do konkurencji, np. „najniższe ceny w sieci”, nie są objęte obowiązkiem. Pamiętaj jednak, że takie sformułowania mogą naruszać przepisy o nieuczciwych praktykach handlowych, jeśli nie masz pokrycia w faktach.
-
Rabaty z programów lojalnościowych: zniżki przyznawane indywidualnie, np. kupony za kolejne zakupy, karty i kody rabatowe czy bonusy za zapis do newslettera, nie wymagają informacji o cenie z 30 dni. Kluczowy warunek: rabat musi być realnie spersonalizowany (indywidualne dostosowanie ceny). Jeśli ten sam kod trafi do publicznej dystrybucji i skorzystać z niego może każdy, traci status zniżki indywidualnej – i obowiązek podania najniższej ceny z 30 dni przed obniżką wraca.
-
Świeża żywność o krótkim terminie przydatności: produkty spożywcze, które ulegają szybkiemu zepsuciu, są zwolnione z tego obowiązku.
Najczęstsze błędy i pułapki dotyczące cen promocyjnych. Co grozi za łamanie przepisów Omnibus?
Ustawę wdrażającą dyrektywę do polskiego porządku prawnego Prezydent RP podpisał 6 grudnia 2022 roku, a obowiązek informowania o najniższej cenie z 30 dni obowiązuje od 2023. Warto dodać, że przepisy dotyczące cen obowiązują również dla usług od 2023 roku. Od tej daty każdy przedsiębiorca, który nie dostosuje swoich działań sprzedażowych do nowych wymogów, naraża się na odpowiedzialność finansową.
Kary pieniężne mogą nakładać dwa organy: wojewódzcy inspektorzy Inspekcji Handlowej oraz Prezes UOKiK – a ich wysokość znacząco się różni:
-
Inspekcja Handlowa: do 20 000 zł za jednorazowe naruszenie przepisów oraz do 40 000 zł, jeśli sprzedawca złamał zasady co najmniej trzykrotnie w ciągu 12 miesięcy.
-
Prezes UOKiK: kary znacznie dotkliwsze, bo aż do 10% rocznego obrotu firmy z roku poprzedniego, a dodatkowo do 2 000 000 zł dla osoby zarządzającej, jeśli umyślnie dopuściła do praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów.
To wystarczający powód, by potraktować zasady Omnibusa poważnie i wdrożyć je w całej ofercie. Nad egzekwowaniem przepisów czuwa UOKiK (Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów), który monitoruje rynek, identyfikuje naruszenia i prowadzi działania edukacyjne. Wysokość kary zależy każdorazowo od wagi przewinienia.
Omnibus zamknął wiele furtek, ale część sprzedawców wciąż próbuje je obchodzić. Często nieświadomie łamiąc prawo. Jak już wspomnieliśmy, polski ustawodawca przewidział kary pieniężne za naruszenia nowych przepisów. Dlatego warto znać obowiązujące aktualnie zasady i unikać takich działań jak:
-
„Resetowanie” historii ceny poprzez zdejmowanie i ponowne wystawianie tego samego produktu jest traktowane jako obejście przepisów i może zostać zakwestionowane przez organy nadzorcze.
-
„Wieczne promocje” – utrzymywanie przekreślonej ceny przez wiele tygodni czy miesięcy podważa sens obniżki i naraża Cię na zarzut wprowadzania konsumenta w błąd.
-
Niejasna komunikacja – jeśli informacja o najniższej cenie z 30 dni jest ukryta, mała lub dwuznaczna, formalnie obowiązek nie został spełniony.
Zasada, którą warto zapamiętać: cena musi mieć historię, a obniżka musi być realna i weryfikowalna. Nie da się już „zrobić promocji z niczego”.
Pozostałe obowiązki wynikające z dyrektywy Omnibus
Najniższa cena z ostatnich 30 dni to nie wszystko. Pakiet Omnibus nakłada też inne wymogi, o których łatwo zapomnieć.
-
Weryfikacja autentyczności opinii – musisz informować, czy i jak sprawdzasz recenzje (np. powiązanie opinii z zakupem). Publikowanie lub kupowanie fałszywych recenzji jest zakazane.
-
Oznaczanie sprzedawcy – platforma musi jasno komunikować, czy sprzedawcą jest firma, czy osoba prywatna.
-
Transparentność wyników wyszukiwania – płatne pozycjonowanie produktów musi być wyraźnie oznaczone.
-
Informacja o cenach spersonalizowanych – jeśli cena jest ustalana automatycznie przez algorytm na podstawie danych o kliencie, trzeba o tym poinformować.
-
Rozszerzone prawa przy treściach cyfrowych – jasne zasady dostępu i warunki dla produktów cyfrowych.
Jak przygotować firmę do zgodności z Omnibusem? Praktyczna checklista
Jeśli sprzedajesz na Allegro, w zdecydowanej większości przypadków nie musisz martwić się o ręczne zmiany. Mechanizmy informowania o cenie przed dniem wprowadzenia obniżki zostały automatycznie zaimplementowane przez Allegro i inne największe serwisy marketplace. Być może jednak równolegle prowadzisz sprzedaż online we własnym sklepie? W takim przypadku warto skontrolować tę krótką listę działań.
-
Przejrzystość cenowa: upewnij się, że przy każdej obniżce widoczna jest najniższa cena z 30 dni przed obniżką.
-
Polityka promocji: wyeliminuj sztuczne zawyżanie cen przed akcjami typu Black Friday i „wieczne promocje”.
-
Weryfikacja opinii: wdróż mechanizm potwierdzający autentyczność recenzji (np. powiązanie z zakupem).
-
Regulaminy i dokumenty: zaktualizuj je pod kątem nowych obowiązków informacyjnych.
-
Szkolenie zespołu: zadbaj, by obsługa znała zasady i potrafiła odpowiedzieć na pytania klientów.
-
Regularne audyty: cyklicznie sprawdzaj zgodność ofert, zwłaszcza w okresach wzmożonych promocji.
Dyrektywa Omnibus i obowiązek podawania najniższej ceny z ostatnich 30 dni to nie chwilowa moda, lecz trwały standard uczciwego handlu w UE. Dla nieuczciwych graczy oznacza koniec fikcyjnych obniżek. Dla Ciebie, jeśli prowadzisz przejrzystą politykę cenową, to szansa na zbudowanie przewagi opartej na zaufaniu klientów.
Na Allegro mechanizm ceny referencyjnej działa automatycznie, ale odpowiedzialność za historię ceny i zgodność oferty wciąż spoczywa na sprzedawcy. Zadbaj o porządek w swoich promocjach, a Omnibus z potencjalnego ryzyka stanie się Twoim sprzymierzeńcem w budowaniu wiarygodnej marki.













